czwartek, 30 kwietnia 2009


Chybotliwy (jak to nad morzem) stolik przy molo...

piątek, 17 kwietnia 2009

tyle dni
na tam tamie
przegrałem

sygnały śląc
bogom nie moim
w ich zaciszne
komnaty niebytu

pod powiekami
zestarzały się oczy
przerażone czasem

13.06.1991; 12:50


Czas osadził się na ściankach... :)

środa, 15 kwietnia 2009

Porzucona narzeczona

już wiesz
jak ciężko
jest zmyć
hennę ze stóp
i dłoni nagle
bezradnie
rozłożonych
do lotu
na samo dno

26.04.1998; 15:40

wtorek, 14 kwietnia 2009

Przebijam szarość nieba
ciągle zbuntowaną głową
rozbijam szarość kałuży
krokiem pewnym
przygotowując się
na spotkanie czerni
bez czucia

12.02.1995; 14:00

wiosenne wróżenie...

niedziela, 12 kwietnia 2009

Spocona noc kryje
twoją brzydotę
kocham cię
gdy wyśpiewujesz moim
oczom wszystko
co piękne w tobie

Pieszczę ci wyczekujące uszy
obrazem spokojnych dni
i nim ranek zaskoczy nas
będziesz nabrzmiałym
owocem brzoskwini
bo tej nocy kochałem cię

19.01.1991; 12:30

sobota, 11 kwietnia 2009

Gdy znowu cię spotkam
niespodziewanie późną jesienią
twoje włosy zastąpią liście

I może w jakiejś małej
kawiarni opatulony w mgłę
oczu zakocham się
w tobie na chwilę

A potem rozsądnie wyjdziemy
na zimną ulicę i nagle
gdzieś w tłumie znikniesz

5.11.1993; 22:05

video

Niby spokój, ale któż może wiedzieć co tam się pod pianką dzieje...?

piątek, 10 kwietnia 2009

Prezent

Kochanie moje na twe urodziny
dzisiaj z samego rana
upiłem się
bo inaczej nie mogę patrzeć na ciebie

Mój prezent to ja
miękki i czuły
jak mech po letnim deszczu

12.12.1990; 21:40

czwartek, 9 kwietnia 2009

Wczoraj był bal
wódka tańce i śpiew
w toalecie pragnień

Trzymając się iluzji
wracaliśmy pustym miastem
poiłaś mnie słowami

Rano sam pod prąd
starców płynących
do kościoła stałem

jak oskarżony o krzywoprzysięstwo
wrogi tłumowi przesiąkniętemu
miłością do bliźniego

27.01.1991; 0:04

środa, 8 kwietnia 2009


video

ciurkacz podwójny w trakcie pracy...

wtorek, 7 kwietnia 2009

W starym puzderku
przesypuje się
puder Houbigant
Panna Anna już nie
nakłada go na twarz
trzepoczącym motylem

W starym puzderku
przesypuje się
Panna Anna

27.04.1990; 19:30

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Zamknij mnie
w swoim uśmiechu
cieple ud pierzastych
bym nie musiał
wychodzić na deszcz
moknąć w tłumie
Chwyć mnie zębami
i nie puszczaj
choćbym się wyrywał

14.04.1992; 18:10

piątek, 3 kwietnia 2009

Upał

Pestki melona poprzyczepiały
się do wilgotnej skóry
na zewnątrz wyblakła zieleń
skwierczy na słońcu

leżymy w nierealnym pokoju
jakby gdzieś odlatującym
i tylko hałasy zza okna
utrzymują go niczym lina

2.07.1994; 13:25